|
|
|
Officjal Web Site by Tom4S :)
|
|
 |

Praca Dj'a wbrew pozorom nie należy do grupy zawdów wolnych od zagrożeń. Większoć z młodych ludzi jednak, staj?cych za konsolet? nie jest wiadoma następstw jakie mog? nast?pić po wieloletnim praktykowaniu tego zawodu. Jakie to zagrożenia?... Pierwszym i najważniejszym zagrożeniem dla zdrowia DJa pracuj?cego nie tylko na etacie jest stopniowe upoledzenie czynnoci słuchowych spowodowane częstym przebywaniem w pomieszczeniach o natężeniu dĽwięku przekraczaj?cym dawkę 120 dB. Do poprawnego mixowania muzyki DJ używa także słuchawek, których moc ustawiania jest wprost proporcjonalnie do poziomu głonoci panuj?cej wokół - czyli innymi słowy "na maxa". Osiem godzin spędzonych w takim hałasie to dla naszych uszu bardzo poważne obci?żenie, które wręcz musi skończyć się w nie tyle strat? słuchu co poważnym jego nadszarpnięciem. Nie jest to wada pojawiaj?ca się nagle, lecz rozwija się wraz z upływem czasu a w pełni uwidacznia się w okresie naszej staroci - czyli w wieku emerytalnym. Już teraz jednak, każdy z Was może ocenić, czy dawka jak? przyj?ł Wasz słuch podczas imprezy była dawk? o wiele za duż?. Jeżeli zdarza Was się słyszeć po imprezie charakterystyczne "dzwonienie" w uszach lub nagle odczuwacie trudn? do opisania ciszę, jest to znak, że ostatnie godziny spędzilicie w miejscu, które po raz kolejny niekorzystnie wpłynęło na Wasz? zdolnoć słuchow?. Drug?, bardzo istotn? wad? która może dopać DJa to postępuj?ca wada wzroku. Kluby to miejsca w których zgromadzono niewiarygodn? iloć różnego rodzaju wiateł, które dzięki najnowszym rozwi?zaniom techniki sprawiaj? niewarygodne doznania wzrokowe. Dla DJa, który w takich warunkach pracuje, ważne jest aby miał w odpowiedni sposób owietlone stanowisko pracy, gdyż ci?głe wpatrywanie się w niedowietlone opisy płyt przy jednoczesnym atakowaniu naszego wzroku przez różnego rodzaju lasery, wiatła ultrafioletowe czy chociażby monitory komputerowe w przyszłoci może doprowadzić do postępuj?cych w różnym stopniu wad wzroku. Niestety doć często za konsolet? brakuje stałego, chociażby punktowego wiatła tak bardzo wymaganego w tym miejscu a sami DJe nie przywi?zuj? do tego większej wagi - to bł?d. Podobnie jak w przypadku słuchu, upoledzenie wzroku nie następuje nagle, lecz rozwija się stopniowo i uwidacznia się w latach naszej staroci. W skrajnych przypadkach praca DJa może doprowadzać do chorób nerwicowych spowodowanych nadmiernym stresem, jaki niew?tpliwie występuje w pracy DJa. Każdy z nich stara się, aby zaprezentować się z jak najlepszej strony lecz nie zawsze jest to możliwe. W większoci klubów w polsce zainstalowane s? urz?dzenia z tzw. wysokiej półki ułatwiaj?ce pracę DJom, jednak w wielu miejscach pracuje się na starszym sprzęcie, lub po prostu na sprzęcie zużytym. Nie trudno sobie wyobrazić zdenerwowanie DJa, który włanie musi grać na sprzęcie, który "nie ł?czy" lub w na którym przeskakuj? płyty. Do tego dochodzi problem często nietrzeĽwych młodych ludzi, który to wchodz? do DJki b?dĽ to od strony drzwi lub od strony sprzętu czyni?c z konsolety niestabiln? konstrukcję a niekiedy i wylewaj?c piwo. W polsce doć stresuj?cym jest także moment zapłaty za pracę DJa, która często do ostatniej minuty jest wielk? niewiadom?. W tej kwestii występuje wiele indywidualnych przypadków, których przez siedem-osiem godzin pracy za konsoleta może się namnożyć tworz?c w rezultacie mieszankę, która nawet najbardziej "twardemu" DJowi może zszarpać nerwy. Przemnóżmy to teraz przez iloć imprez w miesi?cu, w roku, przez kilkanacie lat - otrzymamy mniej wiecej obraz tego, na jaki stres narażony jest przeciętny DJ. Czy zatem zawód DJa powinien być zakwalifikowany do zawodów szkodliwych ?. Wszystko wskazuje na to, że tak. Na marne jednak szukać zapisów w polskim prawie pracy reguluj?cych powyższe stwierdzenie. W rozumieniu członków rz?du DJe to mała grupa społeczna, któr? nie warto sobie zawracać głowy, tymbardziej w sprawach związanych z wypłacaniem im jakchkolwiek roszczeń. Wszystko zatem w rękach naszego pracodawcy, który często nie ma wiadomoci tego, na jakie zagrożenia naraża swojego pracownika a w przypadku kiedy jest tego wiadom, nie wypłaci z tego powodu dodatkowych pieniędzy. Wszystkim pracuj?cym DJom pozostaje zatem wierzyć w to, iż nie dosięgnie ich w przyszłoci żadna choroba zawodowa i będ? cieszyć się zdrowiem jak najdłużej praktykuj?c to , co tak bardzo kochają robić. |
|
 |
|
|
|
|